SEDNO LIDERA I MENEDŻERA

NIE WTRĄCAJ SIĘ!

– Ale jak to? Mam pozwolić, aby ludzie sami decydowali?

– Mam się nie wtrącać?

– Mam stać z boku?

Lubię takie rozmowy z menedżerami. Czują taką odpowiedzialność! Mają taką potrzebę kontroli, że czasem najchętniej sterowaliby pracownikiem od punktu A do punktu Z wskazując mu krok po kroku co ma robić. Jak marionetce.

A ludzie tego nie lubią.

Wy lubicie, jak Wam się mówi, co macie robić? Jak ktoś stoi Wam nad głową? Ja nie znoszę. Najbardziej we współpracy cenię sobie zaufanie i niezależność. Bo one idą w parze. I nie mówię tu o sytuacji wdrażania pracownika do pracy czy konieczności gaszenia pożaru.

Ludzie – pracownicy, współpracownicy, klienci, ale i dzieci, teściowe, mężowie i żony najlepiej działają, gdy wiedzą, że mają swobodę i autonomię. Nie muszą wtedy udowadniać swoich racji. Mogą skupić się na rezultacie i zmianie. Gdy wiedzą, że ich decyzje są uwzględniane chętniej biorą za nie odpowiedzialność. Czy nie o to chodzi nam jako szefom, rodzicom i kolegom w pracy?

Gdy pokażemy innym, że mogą przy nas czuć się swobodnie, że nie przymuszamy, nie karzemy za wątpliwości, gdy dopytujemy o indywidualne korzyści i autentycznie jesteśmy otwarci na ich pomysły, może wydarzyć się cud. Ludzie zaczynają współpracować i chętnie angażują się w projekty, do których do tej pory z mozołem ich zachęcaliśmy.

No sami powiedzcie kiedy byście chętniej umyli zęby? Gdyby szef powiedział: musisz, bo u nas wszyscy myją zęby; musisz, bo ja tak zdecydowałem; musisz, bo jak nie to… czy wtedy gdyby powiedział: gdybyś zdecydował się umyć zęby to jak myślisz, jaką korzyść by to tobie przyniosło?

Wiem, że z punktu widzenia menedżerów dawanie ludziom autonomii to czasem dość ryzykowne działanie, ale według mnie to jedyna droga jeśli chcemy mieć prawdziwie zaangażowany zespół.

Daj jutro komuś więcej niezależności i zobacz, co się stanie! Powodzenia!

 

You Might Also Like

poprzedni wpis
następny wpis

2 Comment

  1. agnieszka
    27 lipca 2016 at 11:28

    Bo to wcale nie jest takie łatwe. ZWŁASZCZA w kwestiach, na których się znamy 🙂
    Powodzenia, Milena!

  2. Milena
    27 lipca 2016 at 11:19

    Hmm… Chyba jestem takim despotą, ma być tak a tak
    Ale tylko w kwestiach na których się znam
    W innych przypadkach pozostawiam wolną rękę
    Jednak chyba to za mało…
    Kwestia warta przemyślenia

Comments are closed.