PROAKTYWNOŚĆ I ROZWÓJ

WPUŚĆ OKAZJĘ!

Jeśli okazja nie puka – zbuduj drzwi.

Przede mną ostatni rok do 40 urodzin. Podsumowanie ostatnich kilku lat mam za sobą. Bilans wyszedł na plus 🙂 Mam to szczęście w życiu, że w różnych momentach życia okazje przychodziły do mnie. Albo – czemu jestem bardziej skłonna przytaknąć – okazje przychodzą zawsze i do każdego, ale nie każdy z nas je:

a) zauważa

b) wykorzystuje

Czasem zaganiani w codzienności puszczamy to, co przychodzi do nas wyjątkowego. Nie zwracamy uwagi na czyjeś słowa, na jakąś znajomość, na inspirację i coś nam przechodzi koło nosa. Albo nawet zauważymy, czujemy podskórnie, że coś by mogło się zmienić na plus, ale boimy się zaryzykować i sprawdzić czy to dla nas.

Pamiętam, jak zastanawiałam się po urodzeniu drugiego dziecka czy wrócić w korporacyjne progi, czy zacząć przygodę z freelancerką. Zadzwoniła wtedy do mnie znajoma i zapytała, czy bym nie poprowadziła jednorazowo za nią szkolenia, bo temat był jej nieznany. Z duszą na ramieniu zgodziłam się, bo to było dla mnie wtedy wyjście poza strefę komfortu, szkolenie spotkało się z bardzo dobrym odbiorem, a w dalszej konsekwencji zaowocowało współpracą z firmą szkoleniową, z którą mam relacje zawodowe do dzisiaj. Mogłam odmówić, mogłam powiedzieć, że małe dziecko, że brak czasu, że nie jestem jeszcze gotowa na wyjazd. Mogłam. Ale zdecydowałam inaczej. Okazja zapukała, a ja otworzyłam jej drzwi.

Dzisiaj jestem w podobnym miejscu – chcę zacząć nowy projekt. Ryzykuję. Wkładam w niego mnóstwo czasu, energii, serca. Nie wiem, czy się uda. Ale marzę. Marzę o tworzeniu przestrzeni do nauki zdalnej – chcę prowadzić kursy online, bo wiem, że nie każdy pracuje w organizacji, która wysyła go na szkolenia, że nie każdego stać na indywidualne konsultacje po kilkaset złotych. A mnie się marzy, aby każdy miał okazję i szansę. Aby każdy mógł dostać potrzebną wiedzę, omówić swoje indywidualne przypadki i każdego dnia, dzień po dniu, stawać się lepszym szefem, liderem, współpracownikiem. Czy w tej sprawie przyszła do mnie jakaś okazja? Nie! Sama buduję te drzwi 🙂

Dlatego dzisiaj zachęcam Cię do uważności na okazje, które się pojawiają w Twoim życiu i do odwagi, aby budować drzwi tam, gdzie ich jeszcze nie ma.

Powodzenia!

You Might Also Like

poprzedni wpis
następny wpis