Kiedy piszę Wdech i Wydech, wyobrażam sobie, że siadamy razem w wygodnym fotelu przy otwartym oknie. Słychać delikatny szum wiatru. Możliwe, że pada deszcz – ten spokojny, jesienny, który nie przeszkadza, a wręcz zaprasza do zatrzymania się. Masz ciepły kubek w dłoniach. Oddychasz. I przez chwilę nie musisz nigdzie biec.

Nie jesteś tam sama. Widzę moje Czytelniczki – kobiety, które gdzieś po drodze zaczęły wsłuchiwać się w siebie. Które wiedzą, że ciało mówi, zanim głowa zdąży to przetłumaczyć. Które szukają języka dla tego, co czują – i odwagi, żeby temu zaufać.

Bo Wdech i Wydech to newsletter o ciele i układzie nerwowym. O tym, że regulacja nie jest luksusem, lecz potrzebą. O tym, że stres zapisuje się w mięśniach, a bezpieczeństwo – w oddechu. Piszę o tym, co pomaga wracać do siebie, kiedy życie robi się za głośne i zbyt przeładowane.
Dzielę się wiedzą z zakresu psychologii somatycznej i terapii – nie po to, żebyś wiedziała więcej, ale żebyś czuła się lepiej we własnym ciele.
Polecam też książki, które naprawdę coś we mnie poruszyły. I czasem piszę o tym, co znaczy żyć pełniej – jako kobieta, w tym konkretnym, niepowtarzalnym życiu.

Piszę nieregularnie – na tyle, na ile pozwala mi życie. Ale piszę z całą sobą. I podobno nadrabiam jakością.

Dla moich Czytelniczek mam zawsze dodatkowe kupony rabatowe na kursy psychologiczne na platformie kursy.agnieszkawrobel.pl – bo wierzę, że wiedza, która trafia w samo sedno, jest warta każdej złotówki.

Jeśli czujesz, że to jest właśnie dla Ciebie – zapraszam. Zapisz się i dołącz do grona kobiet, które uczą się żyć w zgodzie z własnym ciałem i rytmem. Z całego serca – zapraszam ♥